wtorek, 8 listopada 2011
żona śmigła jeszcze dzisiaj dla pewności z córką do lekarza :) powiedziała otwarcie że była u masażystki ale chciała by wiedzieć od lekarze czy jest w tym przypadku potrzebne zdjęcie bo tak na oko to chyba pewności nie ma czy z nogą jest wszystko w porządku :) lekarz odpowiedział że nie jest źle i zdjęcie nie będzie konieczne , przepisał maści , wypisał zwolnienie z lekcji wf. na dwa tygodnie i podpowiedział że córka ma nogi nie nadwyrężać żeby wszystko szybciej doszło do ładu i tyle - jest dobrze :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz