sobota, 12 listopada 2011

byłem w pracy do 13 - spokojnie , nic ciekawego :) po robocie pojechałem zamówić węgiel ...znowu :( ja pierdziele ile to kosztuje to szok , no ale co zrobić !! 1,5 tony już w piwnicy czeka kiedy przepuszczone zostanie przez komin :DD śmieję się z tego bo co mi pozostało , żeby kupić w miarę dobry węgiel trzeba wydać co najmniej 700zł . za tonę - to koszmar !!!! sąsiad mi kiedyś powiedział żartobliwie że przy węglu sie człowiek 3 razy poci - gdy za niego płaci , gdy go zwozi do piwnicy i gdy fest nim napali :D te poty to chyba największe gdy  sie płaci :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz