czwartek, 3 listopada 2011

samochód stoi w garażu już cały miesiąc a koleś nadal dokumentów nie załatwił :( nie wiem jak długo można tłumaczyć te dokumenty ale miałem powiedziane że będę czekał 2 tygodnie i co ?? ano to , że po upływie 4 tygodni nadal nic !!wybrałem się więc dzisiaj to tośka i zapytałem czy coś wie na ten konkretny temat - niestety , usłyszałem tylko że on słyszał że po wszystkich świętych mają być !!! no ale kurwa mać nie ma !!!!!!!!!!
 po pracy zacząłem rozmawiać o tym z żoną ale juz po minucie zacząłem tego żałować :( usłyszałem od niej że mam sie nie przejmować bo przecież mamy czym jeździć i mam nie panikować !! torgło mnie i to fest !! powiedziałem że jak ma tak głupio gadać to niech sie lepiej przymknie bo sie za chwile zacznie dym !! no i sie narobiło - moja sie obraziła - szlag !! mam to kuźwa gdzieś , na temat tego samochodu juz sie nie odezwę !! będę cicho siedział i nawet sie nie zapytam co i jak z dokumentami !!!! pierdzielę , niech sie dzieje !!! zobaczymy kiedy moja żonka zaskoczy że to przesada tak długo czekać !!! mnie osobiście najbardziej wnerwia to że koleś najpierw gadał o 2 tygodniach , potem jak u niego byłem gadał że za dwa dni a teraz kurwa mać nic nie wiadomo bo tosiek miał dzwonić i dać znać co jest grane no ale chyba mu sie zapomniało bo żadnego info nie mam !!! teraz nich se moja żonka biega , bo ja palcem nie kiwnę !!!!!!!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz