sobota, 12 listopada 2011

dzieciaki dzisiaj same , bez mojej interwencji posprzątały podwórek :) bardzo mnie to cieszy :)) żona z mamą robią pasztet z indyka ... i to ile hahaha  wyszło jak narazie około 9 kilo :DD gadam że na razie bo jeszcze 6 indorów zostało :)) ale przyznać trzeba że taki domowy pasztet to naprawdę pychota :)) zrobiony własnoręcznie , wiadomo z czego , odpowiednio doprawiony po prostu sie w ustach rozpływa - piękna sprawa :))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz