czwartek, 24 listopada 2011

wstałem do pracy , wchodzę do kuchni a na półkolu leży notes z napisaną prośba mojej zony żeby ją mama obudziła o 7.30 :D no nic by w tym nie było śmiesznego gdyby ten tekst nie był napisany ołówkiem :DD
 odrazu sobie pomyślałem że jak mama wstanie to ten notes schowa bo napewno nie zauważy co tam jest napisane :D normalnie mnie to rozbawiło do łez i miałem to poprawić flamastrem ale co tam po pracy też sie chciałem pośmiać :DD no i tak sie stało że moja zona wstała o 9 bo mama jej nie obudziła , schowała notes jak przypuszczałem i jeszcze sie wystraszyła jak żona wstała bo nie zatrybiła i nie wiedziała że żoncia ma urlop i bedzie dom sprzątać :DDD śmiechu co niemiara :DDD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz