popracowłem sobie dzisiaj troszeczkę w domu :) z rana skosiłem trawe - 3.5 godziny :DD no i stwierdziłem że maszynka sie nadaje do przeglądu bo coś schodzi z obrotów i za często sie dławi :( no niestety , to tylko maszyna :D
potem zrobiłem zakończenie rynny żeby deszczówka spływała do szamba a potem zabetonowałem dziurę w schodach po wycieraczce :) remonty wciąż jeszcze nie skończone ale juz teraz wiem że mi kasy braknie i taras będzie czekał na położenie płytek :( najpierw chłopaki zrobię podbitkę a potem płytki na schodach i natym sie narazie zakończy do czasu aż kase nazbieram :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz