niedziela, 26 czerwca 2011

niedziela spoko :) wstałem o 9 bo i po co było wstawać wcześniej i potem normalna rutyna -jak co dzień hehehe
 gdy doprowadziłem się juz do porządku wziąłem sie za czyszczenie motoru :) żona sie śmiała ze mnie bo stwierdziła że lakier zedrę bo ona brudu na divie nie widzi :D a co mi tam niech nie widzi a ja i tak wiem swoje - motor ma lśnić :)) około godziny 15 wyjechałem a przed tem dopompowałem powietrza do opon bo było prawie zero !!! niewiem czy nie przesadziłem bo wczasie jazdy straciłem światła :( tak sobie myślę że to może od wstrząsów , bo po dopompowaniu powietrza drgania są owiele większe ale pewny nie jestem !! przyjechałem do domu i zacząłem wymontowywać wadliwą żarówkę a w zasadzie podjąłem taką próbę !!! niestety ,nie wiem co dalej bo po wymontowaniu obudowy razem z żarnikiem nie wiem jak mam to rozebrać :( dzwoniłem do bogdana i on też nie wie bo to mu kolega przerabiał ze zwykłej żarówki H4 na ksenon !! zostawiłem to wszystko i poczekam do jutra , bogdan ma zadzwonić do tego kolesia i ma mi dać znać po południu :) tak sobie myślę że jak tak ma wyglądać wymiana wadliwej żarówki na nową za każdym razem to zamontuje znowu H4 i bedzie spokój :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz