dzień pochmurny deszczowy od rana i nawet wstawać sie nie chciało tym bardziej że to początek tygodnia :D no ale w pracy ujdzie :) szybko zleciało bo roboty dosyc sporo miałem i na nude nie mozna było narzekać :DD oczywiście kawka z jankiem o 8 i 12 była , a jak :DDD
po pracy tzn . o 16 !! zjawiłem sie w domu i ku mojemu zdziwieniu córka juz na mnie czekała hehehehe żeby nic nie chiała to by jej nie było no ale dyskoteka przecież jest w szkole i pojazd z kierowca potrzebny :DD do tego oczywiście kierowca z kasy wyskoczył bo zonka krzywym okiem patrzyła hahahaha sie uśmiałem jak diabli :DD gdy przyjechałem to kolega kamil jeszcze płytki kładł na ścianie i kurcze pięknie to wygląda teraz :) gdy skończył wziąłem młot udarowy i skułem troche schody bo jutro też przychodzi i jak dobrze pójdzie to zacznie na tych nieszczęsnych schodach płytki kłaść :) michał sie też pojawił , przyjechał na motorze :) pogadaliśmy troche o zlotach , o motorach no i o robocie też :DDD a ja kurcze czekam na pogode w weekend żeby wyjechać na przejażdżkę i jak narazie pogoda płata mi psikusy - w ten weekend zlot w starym oleśnie no ale oczywiście pogoda ma byc do bani i nie wiej czy pojadę - może sie coś zmieni i uda sie jednak wyjechać - było by super :))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz