po pracy wyjechałem sobie na przejażdżkę motorem :) pogoda piękna to bym zgrzeszył siedząc w domu :D
nie wiedziałem kurcze że w skomlinie jest impreza i zlot motocyklowy :( zadzwonil do mnie brat z taka informacją a ja jak tylko wróciłem do domu dzwoniłem do jabola ale niestety było juz po wszystkiemu :( szkoda :((
no ale nie ma tego złego :DD zapytałem się żony czy da sie skusić na przejażdżkę i... zgodziła sie :))) pierwszy raz jechałem z żona i co trzeba powiedzieć toooooo ....że się żonce spodobało :)) troche było juz zimno i zmarzłem bo kurtkę dałem zonie ale co tam , ważne że sie dała przekonać :)) jutro mamy zaplanowaną juz następną przejażdżkę :))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz