niedziela, 19 czerwca 2011
a dzisiejszy dzień to odpoczynek na całego :) co do pogody mam jednak zastrzeżenia bo gdyby nie szybki wyjazd do firmy to wcale bym na dive nie wsiadł . do firmy skoczyłem sobie na szybko nawieźć papieru na poniedziałek bo tir już na mnie czeka - rozładunek tektury . nie wiem juz nawet czy pisałem ale ten tir sobie stoi od piątku . kierowcy chyba nie ma bo w sobote jak byłem to go nie widziałem i dzisiaj też spokojnie , nikt sie tam koło samochodu nie kręcił . kiedy ja byłem w firmie podjechał do mnie michał z żoną na motorze , wybrali sie na przejażdżkę :) troche posiedzieli , pogadalismy o pierdołach , dałem mu namiary do serwisanta i sobie pojechali :) fajnie tak by było z żonką śmigać no ale chyba jeszcze nie w tym roku mi to pisane !!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz