czwartek, 5 stycznia 2012

w pracy robię swoje , jest zajęcie to czas jakoś tak szybciej płynie a pracy nadal nie brakuje :) żona dzwoniła do marzenki no i niestety nic sie nie zmieniło - tomek dalej do kieliszka zagląda !! szkoda mi jej i jego w zasadzie też :( nawet sie pisać na ten temat nie chce :(
 tosiek dzisiaj sprawdzał samochód bo nie wiadomo czemu cały czas sie wentylator załączał !! wyszło na to , że w zbiorniczku było malo płynu !! uzupełniałem go zaraz jak dostaliśmy samochód i nie wiem dlaczego tak sie stało !! samochód podłączyli pod stacje diagnostyczną , zresetowali ustawienia po uzupełnieniu płynu i wszystko wróciło do normy :) trzeba teraz sprawdzać codziennie płyn czy czasami nie znika a jeżeli tak no to bedzie problem !! mam nadzieje że do tego nie dojdzie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz