niedziela, 1 stycznia 2012
nowy rok przywitany :) było spokojnie , w domu z przyjaciółmi -z tomkiem i marzenką :) córka bawiła sie u izy a syn razem z nami był w domu :)bylo miło , wesoło , były fajerwerki a około 1 spacer :) dzisiaj odebrałem kompa od łukasza :) robił mi formata bo cały system był zawalony i teraz wszystko śmiga jak należy :) dodałem kostkę ramu - 1 giga bo tego wymagał system i wcale nie żałuję :) wszystko wyniosło mnie 2 stówy ale było warto :) jako pierwszą noworoczną wpadkę mogę zaliczyć fakt że po dołożeniu do pieca nie zamknąłem drzwiczek i zagotowałem wodę w piecu !! kuźwa ale teraz mam gorąco w domu :DD teraz sie śmieje ale mało brakowało żeby mi piec po piwnicy zaczął tańczyć!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz