tosiek dzisiaj sprawdzał samochód !! poszedłem po naszego golfa po pracy i bardzo się zdziwiłem bo wyglądał okropnie :( cała przednia maska brudna a on sam w roboczych ciuchach właził do samochodu - koszmar !!!
maskę niby pobrudził dawidolek ale jak ? nie wiem , w każdym bądź razie zapytałem się , dlaczego to wszystko takie brudne i poszedłem sobie obejrzeć opony które założył . on sobie stał z jakąś szmatą w ręku !! pogadaliśmy troche i pojechałem do domu . tak sobie myślę - a umyję ten smar bo przecież tak tego nie zostawię ... i jakie było moje zdziwienie gdy na masce zobaczyłem białe kółka - zarysowania takie jak to powstają po szorowaniu zapierniczoną szmatą !!!! nie widziałem tego jak on ten smar ścieral no ale kto to kuźwa zrobił - ja ??:!!!! szlag mnie trafił normalnie , kląłem jak diabli na gnoja !! myślałem że to zejdzie jak porządnie umyję no ale niestety się pomyliłem :(( nie wiem co z tym teraz zrobię , aneta dzwoniła do teścia i powiedziała mu o tym bo przecież to jego był pomysł żeby samochód do tośka wstawić !! jutro sie okaże co dalej po rozmowie z teściem !!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz