sobota, 8 października 2011
jesienna zadyma !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
śmigłem dzisiaj do pracy nawieźć papier na produkcje w poniedziałek i trafiłem akurat na zadymę pomiędzy teściem a świrem !!! niby nic , normalka jesienią bo przecież świrowi zawsze odwala ten czas ale chodziło o jego syna i moją żonę między innymi !! z jego gadki wynika że jego syn , po studiach , gdy tylko się zjawi będzie więcej zarabiał niż moja żona , bratowa , brat czy ja !!!!! kurwa mać , śmiech normalnie bo przecież ten młody człowiek nic nie wie o produkcji - dosłownie nic !!! moim zdaniem powinien przejść wszystkie stanowiska , popracować na określonym stanowisku co najmniej miesiąc , przejść na następne i zobaczyć co i jak funkcjonuje w firmie , zapoznać się jak ludzie zarabiają na chleb !!!! a tu wychodzi na to że od razu będzie kimś - śmiech normalnie bo jak takiego człowieka , bez żadnego doświadczenia można traktować poważnie !!! zadyma dotyczyła także mojej osoby - a jak kuźwa !! teściu miał powiedziane ... ba wyrzygane mój dodatek za funkcyjne hahahaaha trochę się uśmiałem bo świr chyba sobie nie zdaje sprawy ile zarabia operator wózka widłowego taki jak ja !!!!! pracuje średnio po 12 godzin , mam na głowie magazyn , zabezpieczenie maszyn i do tego 20 ludzi którymi trzeba pokierować , do tego wszystkiego dochodzi obsługa wagi i zabezpieczenie szarpaka do makulatury !!!! no i niech mi ten świr powie że to mało !!!!! a dodatku za te funkcje mam 400 zł. !!! gadać się na ten temat nawet nie chce ale ten świr ma naprade coś nie tak z cembałem !!!! lubię swoją pracę , owszem niekiedy sie narzeka bo tak już jest skonstruowany człowiek no ale jak budząc się rano , nie chce mi się iść do pracy to już jest coś nie tak :( ja niby mam dbać o zachowanie dobrej atmosfery , ja mam cicho siedzieć ??!!! a niech mi ktoś powie w imię czego !!! dlaczego mam się nie dopominać o swoje , dlaczego mam się pozwolić poniżać , dlaczego mam dawać z siebie wszystko jak i tak nikt tego nie zauważa a potem mam gębą i hałasem oddane ??? dlaczego pytam !!!!!!!!!!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz