niedziela, 2 października 2011
dzisiaj wstałem sobie o 9 - a co sie bede zrywał :DD zjadłem śniadanko , potem kawka no a potem odrazu do czyszczenia motoru i w trasę :)) pojeździłem sobie do 14 , wróciłem do domu na obiad - którego zresztą nie było hahahahaha- i dalej w trasę :)) miałem zamiar jechać do turawy ale gdy przejeżdżałem koło domu tomka zobaczyłem że jego samochód jest na podwórzu i zajechałem do niego :)) no i tu trzeba wspomnieć że tomek kupił sobie golfa !! razem pojechaliśmy po odbiór jego laptopa bo mu koleś coś tam naprawiał a potem wróciłem do domu bo marzenka z tomkiem sie do nas wybierali :)) powiem szczerze że lepiej sie z nimi bawiłem dzisiaj jak wczoraj ze wszystkimi na imprezie !! gdy jesteśmy razem nie mamy żadnych tajemnic , nic nie udajemy , niczego nie skrywamy i zawsze nazywamy wszystko po imieniu :) za często sie nie widzimy bo tomek przecież nadal jeździ za granicą na tirze a marzenka , wiadomo , tak jak wszyscy - praca , dom , dzieci a do tego jeszcze studia :) no ale jak sie spotkamy to naprawde jest świetnie :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz