czwartek, 13 października 2011

narazie cisza - jak i z telefonem z pzu w sprawie samochodu tak i w robocie :D no chociaż w robocie szefo wraca po hałasie do poprzedniego stanu i juz zaczyna biegać po halach i siedzi jakby był pracoholikiem w robocie do późna !! wiem to bo dzisiaj zakończyłem prace o 15 ale przyjechałem jeszcze na rozładunek tira a on jeszcze był !!! ja sobie do domu jechałem o 19 a on jeszcze siedział !!! chory człowiek !!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz