czwartek, 7 lipca 2011

żniwa sie zaczęły u nas - ja pierdziele , pierwszy tydzień lipca a juz koszą zboża - szok !! klimat się zmienia tak szybko że jeszcze troche to banany będziemy hodować :DD
  córka z żoną pakują ciuchy na jutrzejszy wyjazd córki na dwutygodniowy obóz nad morze :) to cud że się to wszystko do jednej walizki zmieściło :DD 
 jutro jeszcze ciotka ela przyjeżdża po mamę a w sobote patryk z dziadkami śmiga też nad morze :) tak że od soboty jesteśmy sami z żonką w domu :)) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz