zakładałem płytki koło schodów i na szczęście mi sie udało) ciężko było bo docinanie miałem bardzo dokładne a wszystko robiłem od ręki no bo sprzętu odpowiedniego nie mam hehehe ale wyszło pięknie roboty jednak jeszcze sporo zostało i sam sobie chce z tym poradzic bo robocizna kosztuje niestety a mi potrzebne są tylko chęci)
dzisiaj zaprosiłem braci na posiadówkę - takie normalne braterskie spotkanie przy wódce i ogórkach hahahaha bedzie wesoło
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz