sobota, 9 października 2010

wczoraj zrobiłem małą wylewke betonową na zakończeniu chodnika a dzisiaj córka mi w to wlazła !!!! co za gamoń pieroński !!! dostała opierdzielanke a potem powiedziała mi że nie wiedziała że to jest jeszcze mokre hmmmm to tak jakby chciała sprawdzić !! nie miałem wyjścia , poszedłem i zlikwidowałem te ślady .
 z pracy znowu przywiozłem przyczepę palet na opał , znowu cała masa roboty przedemną .
 w firmie teściu wziął się za remont wagi hehe ale czy to skończy to nie wiadomo . oby tego nie zrobił tak jak starego widlaka który stoi już niesprawny łooooooo albo i dłużej :DD
 tak na marginesie to sobie jeszcze napisze że zaczynają mnie wnerwiać moje kobietki bo wymyślają mi robote . gadają co mam robić tak jak bym ja sam nie wiedział !!! nie cierpię takich sytuacji i jestem pewien że jeszcze parę razy to zrobią i będzie hałas na całego bo nerwowo nie wytrzymam . jak ja to mówię - torgnie mnie i będzie pozamiatane !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz