rozpierniczyłem dzisiaj dwa widlaki w robocie :DDDDD dostałem zjeby za paleciaka i mnie wkońcu torgło !!! nooooo i nagadałem szefowi , co mi slina na język przyniosła !!! jeżeli wiem że jestem winny to potrafię sie przyznać do winy ale jak ktoś na mnie psy wiesza no to dzięki , postoję !!!! widlaki oczywiście już zrobione , praca która miała być wykonana z małym opóźnieniem ale zrobiona a szefo spokojny jak baranek :)
zjawił sie u mnie dzisiaj kumpel , taras będzie robiony w przyszlym tygodniu :) od jutra zaczynam zbierać potrzebne materiały :) odrazu humor mi sie poprawił:))
z takich ciekawostek to sobie napiszę że dzisiaj zatłukłem dwa indory :DD zostało jeszcze 12 do ubicia .powoli wytłukę wszystkie :DDDD no co , jeść przecież coś trzeba , a takie mięsko to samo zdrowie:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz