sobota, 30 października 2010

w pracy dowiedziałem się że drzwi do widlaka będe miał założone jak przyjdzie na to czas !!! najpierw będzie zrobiona waga , potem stary widlak i na końcu moje nieszczęsne drzwi które zresztą czekają na zamontowanie od zeszłego roku . w tamtym roku usłyszałem że zaraz będzie wiosna to sie już nie opłaca zakładać no i paluchy u nogi miałem odmrożone !!! teraz sie już nie dam wycyckać i jak drzwi nie bede miał , a mrozy będą to dłużej jak godzina siedział w widlaku nie bede !!!! już ja im kuźwa pokaże !!!! pozamykają sie w ciepłym biurze albo na ogrzewanej hali a ja jak eskimos na mrozie w widlaku bez drzwi i ogrzewania po 9 godzin dziennie - w dupe niech mnie pocałują !!!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz