załadowałem dzisiaj dwa tiry makulatury i nie było by w tym nic dziwnego gdyby jeden kierowca po załadunku nie zwiał !!! pozapinał plandeke , zawiną samochodem i zamiast jechać na wagę za edytą poprostu zniknął !! zefo zadzwonił na policje i zgłosił to jako kradzież !! bedzie mial kierowca przechlapane jak diabli !!! pan zdzisław sie do kierowcy dodzwonił a ten powiedział że na żadną wagę nie pojedzie !! no i sie wkopał !!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz