z córką troche popisałem i wyszło na jaw że po nauce jazdy na desce zostana jej pamiątki hahahah na tylku ma dwa siniaki , boli ja nadgarstek i szyja !! gamon pieroński !!
dobrze że juz dzisiaj na tej desce nie smiga bo by sobie jeszcze krzywdę zrobiła :( bez instruktora to od zera sie chyba sama nie nauczy :( no może nie sama bo kuzynka ja przecież uczy hahahaha nie wiem czy sie z tego cieszyć powinienem :DD
troche sobie nogi przemroziłem :( szczypia mnie palce u stóp i uz smaruje jakąś tam maścią czy kremem co to mi zonka wynalazła :) niby jest wszystko dobrze ale jak skarpeta obciera te miejsca to troche uszczypnie mocniej !! ale to nic , bo jutro do pracy jade ... zawsze może być gorzej :DD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz