czwartek, 2 lutego 2012
janeczka położyła grypa :( dopadła go choroba bo wczoraj przecież przemarzł na kość i jak miał być zdrowy !! gadałem , uważaj na siebie , zdrowie najważniejsze - ale nieeeee , on jest najmądrzejszy !! uparciuch psia krew!! no i ma za swoje !! jeszcze mnie wnerwił bo chciał sobie jechać autobusem do domu !!no normalnie myślałem że mu do dupy nakopie !! ma gorączkę , poci sie jak diabli i w taki mróz chce iść na przystanek i czekać na autobus !!! nie pozwoliłem mu bo przecież to pewne żeby dostał zapalenia płuc!! nagrzałem w samochodzie i zawiozłem go do domu - no nie mogłem inaczej przecież !! jaki stary taki głupi !!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz