to że tomek znowu popija to wiedziałem od dawna ale czekałem aż sie odezwie no i dzisiaj zadzwonił :) cieszę się z tego powodu ale to co mi powiedział i jak wyglądał to naprawdę mnie przeraziło !!! nie potrafi sie dogadać z matką , cały czas sie z nią kłóci i to mu napewno nie pomaga żeby żyć w trzeźwości !! no ale to przecież nie powód do tego żeby pić !! ma dla kogo żyć , ma kochającą żonę i dwójką wspaniałych dzieci :) niestety nie potrafi sobie poradzić z faktem że dla niego alkohol nie istnieje !!! byłem u niego bo mnie o przyjazd poprosił i to sie chwali !! fakt że chce przestać pić też przemawia za min :) po dłuższej rozmowie jednak ... a w zasadzie kiedy go zapytałem czy jadąc do niemiec do roboty poradzi sobie z tym wszystkim odpowiedział że nie wie a potem że niestety nie !!! rozwiązanie jest tylko jedno - jechać tam gdzie juz był 2 lata temu , jechać na terapię i starać się znowu odnaleźć właściwą drogę !! praca to nie wszystko , najważniejsze żeby móc sobie spojrzeć w twarz i powiedzieć że jest sie w porządku wobec siebie i ludzi których się kocha :))
jedno co mnie wnerwia to fakt że ta łajza nie che powiedzieć o wyjeździe na terapię marzence :( moim zdaniem powinien jej o tym powiedzieć bo to w końcu jego zona a on mi gada że po tym co narobił to sie boi !!! tłumaczyłem mu że tak nie można , że zachowuje sie jak dziecko i jeżeli ma jaja to jej powie ale nie wiem czy tak zrobi !!! obawiam się że jutro wstanie , spakuje rzeczy , wyjedzie na terapię i jak będzie na miejscu to dopiero zadzwoni :( głupio będzie z jego strony jak tak zrobi ale nie mogę przecież się wygłupić i zadzwonić do marzenki i o tym jej powiedzieć !! nie ukrywam że bardzo mnie kusi żeby to zrobić ale cóż , jak by nie zrobił to i tak wierzę że mu sie uda w końcu wyjść z nałogu i żyć godnie , chodzić z podniesioną głowa i cieszyć się życiem :) tomek - jestem z tobą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz