sobota, 11 lutego 2012

kontrolki w samochodzie mi zwariowały dzisiaj !!! miałem zamiar wyjechać do wielunia posprawdzać ceny akcesoriów do motoru a tu nagle pach!!! kontrolka od oleju świeci i wyje jakiś sygnalizator !!! wziołem więc akumulator od motoru bo chciałem go sprawdzić i dawaj do mariana !! na miejscu okazało się że jest wszystko oki a kontrolka świeciła bo poprostu nie wytrzymuje mrozu !! marian mi powiedział że ma dość dużo takich skarg !! na szczęście to nic poważnego i odetchnąłem z ulgą :) od motoru akumulator sprawdziłem i o dziwo jest wszystko oki :) no ale ... gdy powiedziałem co sie z nim dzieje to marian oznajmił że możę być zasiarczony i szybko sie ładuje ale i szybko traci moc :( jeżeli bede chciał być pewien na sprzęcie że odpali w każdych warunkach to lepiej kupić nową baterie - i tak chyba zrobie , tym bardziej że cena takiego zakupu nie przekracza 200zł.:)
 trochę z marianem pogadałem i wyszło na jaw że samochód co to go pan zdzisław sprzedał już został skasowany !! w piątek tosiek zaczął pić z kierowca a potem facet po pijaku odjechał !! no i gdzieś przypierniczył !! samochód do kasacji !!! lewy bok walnięty aż po samo koło a do tego wgniecony dach , wybita szyba i przesunięte słupki - wygląda strasznie !!! narazie nikt o tym nie wie a samochód stoi u mariana za warsztatem pod folią !! nowy ten samochód nie był ale o swoją tojotke zdzisław dbał !! ciekawe co powie jak sie dowie o tym że po tym jaksie samochodu pozbył ten wytrzymał kilka tygodni u nowego właściciela !!
  w sklepie motocyklowym byłem bardzo pozytywnie zaskoczony :) a to wszystko przez ceny :) za opone to wiadomo , trzeba zapłacić ( około 600 zolek ) ale np . akumulator i kufer to juz inna bajka :) kufer mogłem mieć już dzisiaj za 160 zł . a akumulator za 150 !!! nigdzie juz szukał nie będę i zakupy napewno zrobię tam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz