niedziela, 26 lutego 2012
tomek sie odezwał nareszcie :) co prawda nie do mnie , bo do marzenki ale to bardzo dobrze :) dziwne jest tylko to że nie pojechał tam gdzie mi gadał tylko do nysy , do jakiegoś zakonu !! marzenka sprawdzała historie w przeglądarce na swoim laptopie i sie domyślała gdzie może być ale pewności nie miała :( dzisiaj ma sie zjawić w domu a jutro chyba do roboty do niemiec pojedzie - tak mi sie zdaje ale pewności nie mam - bo to wiadomo co mu znowu do łba strzeli :DD w każdym bądź razie , każdy sposób żeby nie pić jest dobry ale znikać i nikomu nic nie gadać co sie zamierza to kary godne :( może sie do mnie odezwie , nie wiem ale bede czekał :) jak nie to trudno , narzucał sie nie bede !! wysłałem do niego 3 esy i zero odpowiedzi :( może nie chce narazie ze mnaą gadać ? jak tak to trudno , poczekam :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz