środa, 18 maja 2011
kobieta za sterami :)
dzisiaj tirem na zakładowy plac wjechała kobieta :)) pisze o tym tylko dlatego że jak tylko pracuje w firmie parenaście lat , to jest to pierwszy taki przypadek :) i trzeba dodac że bardzo miły :) kobitka po czterdziestce , ładna , rozgadana , bezproblemowa i zwinna jak diabli :)) brykała potej naczepie ja 18-ka :)) zawstydziła by niejednego faceta - to pewne :)) dodam tu z uśmiechem na twarzy że ten załadunek był niby taki sam jak wiele innych ale jednak zdecydowanie , całkiem inny jak wszystkie :)) oby częściej takie niespodzianki :))
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz