czwartek, 29 września 2011
Diva ubezpieczona :)
to ubezpieczenie motoru mi sen z powiek spędzało bo polisa wygasa 30 !!! wczoraj więc zdecydowałem sie wykonać telefon do marzeny i powiedzieć jej co nieco do rozumu :DD no i skutek jest natychmiastowy - dzisiaj mam już polisę w domu :)) marzena przyjechała , wypisała co trzeba , pobrała opłatę i sprawa zamknięta !!! a wszystko to pod moją nie obecność , bo przecież ja w pracy - a gdzie :( tak sobie kiedyś tam napisałem że teraz to pracuje normalnie i kończę o 15 hahahahaha to już teraz pisze sprostowanie --- zawaliłem tym tekstem jak dzik w sosnę !!!! jak to szefo gada - dziś pracuję do bólu -- szlag !!!!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz