czwartek, 2 grudnia 2010

  wczoraj przez tą pogode nie było prądu :( siedzieliśmy przy świecach jak jaskiniowce hehehe ale  było dość wesoło i przyjemnie :d pilnowałem cały czas pieca bo  pompka nie chodziła ani dmuchawa i bałem sie żeby sie woda nie zagotowała !! na szczęście nic takiego sie nie stało a dzisiaj juz prąd jest :) po pracy odśnieżałem cały podwórek , troche mi przy tym zeszło i kuźwa ręce mi cierpną :( tak mi się coś zdaje że trzeba odwiedzić znowu banią beatkę - masażystkę !!! ostatnio też tak miałem , tak sie zaczynało a potem mi ręce drętwiały !!! nie ma co sobie żartować i odrazu z tym zrobić porządek :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz