środa, 15 grudnia 2010

dzisiaj w pracy troche zmarzłem :( przyjechałem do domu to zaraz pod prysznic , pod ciepłą wode :!! mimo tego że mam już te drzwi w widlaku to w kabinie było -7 stopni !!!!!! daje sobie z tym rade i jak juz tak solidnie przemarznę to ide na gorącą cherbatke :) 
  dałem dzisiaj samochód do mechanika bo nie mam świateł cofania . niestety nic nie dało sie zrobic bo wszystko pozamarzane i samochód trzeba wepchnąć do warsztatu żeby najpierw odtajał !!! mechanik powiedział że jak będzie mial wolne miejsce to sam przyjdzie i samochód zabierze - nooo zobaczymy :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz