niedziela, 25 listopada 2012

wczoraj tomek z marzenką wyprawiali urodziny swoje i oli . wziąłem od niego samochód w sobotę rano i było wszystko oki ale gdy juz byliśmy z żoną wystrojeni niestety vw golf tomka postanowił pokazać rogi i nie odpalił !!!!!! no aż mnie torgło ... psia mać ja to mam pech na te niemieckie samochody !!! zadzwoniłem to tomka , przyjechał ze swoim teściem i wyszło na to że sie rozładował akumulator ale czemu , niewiadomo !!! podłączył tomasz kable do akumulatora w drugim samochodzie i po chwili golf zaskoczył - ufff ulga :D na imprezę udało sie dojechać , zgasiłem samochód , odpaliłem jeszcze raz i wszystko wyglądało na to że jest dobrze ale na koniec imprezy niestety nie chciał juz  zapalić :( coś niedobrego sie dzieje z tym jego sprzętem bo albo nie ma ładowania , albo ma gdzieś przebicie że rozwala akumulator . coś bedzie musiał z tym zrobić bo tak sie nie da jeździć przecież , owszem podładować go może i pewno zapali ale jak postoi gdzieś na parkingu to juz nie zagada i kłopot murowany ... tak jak w moim przypadku :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz