w pracy zapierdziel mam że nawet sie gadać nie chce a do tego widlak sie spierdzielił :( cały tył trzeba rozbierać bo łożyska sie posypały przy obu zwrotnicach :( jutro mam nawieźć papieru , umyć pod ciśnieniem tył i pościągać koła !! reszte zrobi teściu a ja bede sie męczył starym widlakiem - koszmar !!!! po dzisiejszym dniu mam dosyć a jak to wytrzymam jutro to nie wiem . teściu gada że za dzien to zrobi ale czy mu sie uda ???
ano teraz wychodzi to jego cwaniactwo jak to kiedyś mi powiedział że nie ma zamiaru mi gratis widlaka kupować !!!!!! mam gdzieś jego pierdolone gratis , tylko że nie on teraz sie męczy starym złomem 10 godzin na dobę !!! był w firmie znowu inspektor pracy dzisiaj ... ale co z niego za inspektor to sam nie wiem !!! gdybym to ja był inspektorem i zobaczyłbym taki stary sprzęt poruszający sie po zakładzie to odrazu bym go zamknął razem z operatorem !!!! a ten kurwa mać nic !!!!!! przyjechał , posiedział w biurze i se pojechał !!!! oczywiście szefo do mnie przylazł i kask kazał założyć - tępy debil !!!! przy okazji wizyty tego inspektorka złożyłem dzisiaj niezliczoną masę autografów !!!! podstawiono mi pod nos do podpisania listy odbioru ubrań roboczych , środków czystości , obuwia no i to co mnie zwaliło z nóg to lista potwierdzająca wypłaty za pranie ubrań w domu !!!!!!!! szlag kurwa mać człowieka trafia bo ja nigdy na oczy tych ubrań nie widziałem ani żadnej kasy za pranie !!! no ale weź sie odezwij to ci odrazu powiedzą - nie pasuje to spierdalaj !!!! tak zrobili z jabolem i ciostkiem i co dziwne to są z tego dumni !!! nerwy mam na to wszystko i rzygać mi sie chce tym ich cwaniactwem !!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz