płomyk życia kazimierza zgasł 8 a dzisiaj ,10 marca był jego pogrzeb :( ludzi było naprawde dużo i to nie tylko z tego powodu że nasza rodzina jest liczna ale tez dlatego że kaziu był bardzo lubiany :) szkoda tylko że orkiestra nie mogła grać bo post przecież obowiązuje ale ryk syren strażackich i tak przyprawiał o dreszcze !! niech spoczywa w spokoju !!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz