czwartek, 8 marca 2012

dzień zapowiadał się bardzo fajny , tym bardziej że dzisiaj kobiety miały swoje święto no ale niestety , przed południem dowiedziałem sie że mój kuzyn kazimierz zmarł w szpitalu :( chorował na serce , mial też problemy z płucami i ogólnie nie za dobrze wyglądał no ale niestety wódka robiła swoje :( jak tylko mu sie polepszyło to odrazu odwiedzał sklep i sobie pociągał :( lekarze mu gadali że to sie źle skończy , niestety można powiedzieć że wykrakali :( szkoda go , bo dobry z niego był człowiek i miał przecież dopiero 51 lat !! zmarł w tym samym wieku co mój tato - przykro :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz