na temat agnieszki chciałem porozmawiać z teściem i teściową ale pojechali w góry !!wiem że sie tą całą sytuacją przejmują i pojechali tylko z tego względu żeby sie od tego oderwać i odpocząć :) mają racje , rozmowa może poczekać :) wzięli ze sobą mojego syna i mamę :) niech im idzie na zdrowie , niech sie bawią :)
wczoraj teściu mi przywiózł królika - kotna samica :) wysprzątałem z synem kojec i sobie króliczek juz mieszka :) żeby tylko mi nie padła jak te dwa ostatnie bo choróbska panują okropne :( pamiętam jak kilka lat wstecz miałem 50 takich zwierzaczków i gdy przyszedł pomór to zostało 5 !! wyglądało to okropnie i oby to sie nie powtórzyło !!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz