poniedziałek, 28 marca 2011

żona jeszcze ma urlop i sprząta a ja dzisiaj mam udany dzień za sobą :)) byłem w banku , załatwiłem kredyt i odrazu zadzwoniłem do bogdana w sprawie motoru :))) bodzio sie ucieszył bo jemu taż kasa potrzebna na nowy motor :)) yamaha FJR go interesuje :)) umówiliśmy się na sobote albo niedziele :) przyjedzie razem z panem zdzisławem i motor u mnie już zostanie - nareszcie :))))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz