wtorek, 8 marca 2011

jak co roku w dzień kobiet robiłem objazdówkę i rozdawałem kwiaty kobietom z mojej rodziny :) no niestety miałem w tym roku pecha bo połowy dziewczyn nie zastałem w domu :( kwiaty zostawiałem w domu a życzenia ... no cóż złożę za rok :DD
  jadąc do bolesławca z tymi kwiatami nadziałem sie na procesje i stałem dobre 15 minut !!! niby nic , normalna procesja i wszystko by było oki ale nieeeeee ta procesja wyszła przywitac św. obraz z jasnej góry i jadąc z powrotem nadziałem sie na całą karawane straży pożarnej , policji i jeszcze większą liczbe wiary !!! normalnie szok , no ale co zrobić - znowu 15 minut postoju !!
   no to ja taki miałem dzień kobiet ale ewka .... ta to miała pecha !! przyszła na fajke i gada że samochód rozwaliła , jest  wściekła i do tego żaluzja jej na łeb spadła . w pierwszej chwili nie mogłem załapać no ale potem , gdy doszły szczegóły to byłem w szoku :( szkoda mi dziewczyny bo jest naprawde super ale pecha ma na calego !!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz