sobota, 26 marca 2011

 pogoda sie spierniczyła a chcialem dzisiaj złom załadowac na przyczepe i wywieźć bo cena jest dosyc ciekawa :))no niestety , poczekam do nastepnej soboty , może pogoda dopisze :))
  wstałem sobie dziasj o 8 i za badzo nic mi sie nie chcialo robić hahahaha leń jak diabli od samego rana :DD
 po kawie jednak wziąłem sie za cięcie drzewa na opał :) oczywiście syn mi pomagał - a jakże :DD
 córka z żoną sprząta dom :) przygotowania do świąt :) zawsze wydawało mi sie że za szybko sie do tego biorą ale roboty jest naprawdę dużo i wcale im sie nie dziwie teraz ::)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz