niedziela, 29 kwietnia 2012

zleciał pracowity tydzień :) roboty od groma albo i więcej a mój dzień pacy zaczynał się od pobudki o 5 rano a kończył o 19 wieczorem !!niby gadali że pracować będziemy na dwie zmiany ale co do mojej osoby podeszli w ten sposób że mam być i koniec bo jako jedyny widlakowy i zięć szefa powinienem wiedzieć że ktoś ma obowiązek zagwarantować ciągłość produkcyjną !! nikt ze mną nie porozmawiał i dlatego stwierdziłem że ktoś chyba powinien być w tym całym bałaganie odpowiedzialny i pracowałem - co za wyjście !!
tomek wczoraj zjechał z niemcowni do domu i odrazu kubeł zimnej wody !! marzenka skasowała auto :( cingueczento ma rozwalony prawy przód i chyba sie do remontu nie nadaje :( marzenka wyjechała z podporządkowanej .... niby , bo jak sie okazało po apelacji mieszkańców , starostwo zmieniło przepisy i osiedlową uliczkę przekształcono w główna ale nie zdążono znaków ustawić !! no i teraz nie wiadomo jak to policja rozegra ale jak narazie wzięli to do wyjaśnienia i nie nałożyli żadnego mandatu . trzeba czekać :) myślałem że tomek dłużej posiedzi ale niestety juz pierwszego maja ma kurs w niemczech - przykro trochę bo nie wiadomo kiedy teraz przyjedzie .
 ja dzisiaj z panem zdzisławem i jego żoną byłem we wrocławiu na bazarze motocyklowym na karmelkowej - piękna sprawa :) jechał z nami kumpel pana zdzisława waldek co teraz mieszka w holandi - super koleś :) ten sie dzisiaj rzucił na te stoiska i zakupy zrobił spore - kurtka , nowa opona , kombinezon przeciw deszczowy i mial zamiar jeszcze kupić jakieś lusterka do ges-a na którym smiga ale coś mu nie podeszły :D było bardzo przyjemnie :) widziałem i oglądałem swój wymarzony kufer - jest poprostu piękny :) czarny 55litrowy z givi :)) następny bazar w czerwcu i myślę że wtedy sobie kupię :) pogoda była piękna , 30 stopni i tylko dośc silny wiatr nie dopuścił żebyśmy się pospiekali na skwarki :DD jutro do pracy - znowu na motorku pojadę , tak jak zresztą cały ten pracowity tydzień - potem dzień wolnego , znowu do pracy a potem chyba wolne do końca tygodnia :) z jednej strony to dobrze ale z kasa znowu może być cienko bo godzin mało - jak tu dogodzić człowiekowi :DD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz