środa, 31 sierpnia 2011

dzionek zleciał dość szybko :) oczywiście w pracy dłużej - do 19 znowu !! tak ogólnie to nic ciekawego sie nie wydarzyło :D marzenka przyjeżdża mamę masować , dzieciaki szykują sie do szkoły ....oooooooo , ciekawostka mi sie napatoczyła heehhehe - wody nie było dzisiaj cały dzień :DD wywaliło rurę koło bednarza :DD ale co najlepsze - jak już usterka została zlikwidowana i jak puścili tą wode to taki syf leciał że szok :DD odkręciłem kran w piwnicy i dobre piętnaście minut spuszczałem tą rudowe :DD strach sie było iść kąpać normalnie :DD no ale juz po wszystkiemu - do następnej awarii :DD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz