dzieciaki powoli zaczynają mocno przeżywać zbliżający sie rok szkolny i marudzą jak diabli :DD moja żonka za to zaczyna biadolić że to juz po lecie , że jesien , że zimno ... a mi się z tego wszystkiego chce śmiać i tyle :DD
do mamy przyjeżdża marzenka i ją masuje :) jak zwykle mamie bolący kark dokucza i po masażach napewno jej przejdzie - mam nadzieje :))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz