dzieciaki z teściami na zakończenie wakacji wyjechały na węgry , na źródła termalne :) teściu rano o 4 jak przyjechal po dzieciaki to cymbał by sobie rozwalił hahaha mało brakowało :DD zachaczył nogą o rynne i gdyby sie nie złapał muru to napewno by zaliczył glebe na schodach :DD ciekawie by wyglądał :DD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz