po dość długim zwlekaniu zrobiłem dzisiaj badanie usg nerek i brzucha - ufff wszystko jest w najlepszym porządku :) cieszę się z tego faktu jak małe dziecko bo od pewnego czasu coś mnie zaczęło boleć w boku ale moje obawy zostały rozwiane :)
zadowolony jestem tez z tego że w końcu dotarła do mnie kosiarka którą zamówiłem 24 kwietnia !! już ją poskładałem , nalałem oleju i odpaliłem ... pięknie pracuje :) ale najważniejsze że średnica koszenia wynosi 55 cm. i koszenie napewno będzie szybciej przebiegało !
jutro wzięliśmy z żoną wole i zaczynamy bić kury . nie mamy planów ile nam sie uda oskubać ale fakt jest taki że trzeba się za to wziąć !
no a w pracy ...co dziennie badam agnieszkę alkometrem i dzisiaj wydmuchała promile ! nie dużo i nie pierwszy raz ale fakt jest taki że po rozmowie z teściem on doskonale wie że rano ma mieć 0.0 . niestety dzisiaj była tak spanikowana że próbowała mnie namówić do tego żebym teścia oszukał albo najlepiej żebym mu nic nie mówił !! troche sie zdenerwowałem ale nie zgodziłem się i aga odeszła ze łzami w oczach . teściowi chyba o tym jej szyderczym planie nie powiem , tym bardziej teraz bo pojechał z teściową odpocząć do sanatorium ale jeżeli alkomat znowu coś wykaże to mogę zmienić zdanie!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz