sobota, 31 maja 2014

cieszyłem się że agnieszka dzwoniła do mnie że może nareszcie weźmie się w garść i przestanie chlać !! niestety za szybko się cieszyłem :( najprawdopodobniej chciała się mną posłużyć jako pośrednikiem pomiędzy sobą a rodzicami !! myślała że jak się mi pożali , powie że sie wieszać będzie to ja odrazu polecę do teścia i wszystko mu powiem a rodzice będą szybko i czule ją do piersi tulić bo jaka to ona biedna !! a wyszło inaczej - teściu sie nie daje nabrać i nie robi nic !! przykro mi że tak mnie potraktowała ale czego można się spodziewać po alkoholiku !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz