zaczęliśmy bić kuraki !! o 9 przyjechała teściowa z bratową i po kawce i paru minutach czekania co by się woda zagotowała zaczęła się rzeź :DD ja oczywiście robiłem za kata i 22 łby poleciały :D na następną sobotę zostało jeszcze następne kilkanaście :DD
dosyć sprawie nam to poszło bo o 13 bylismy juz wyrobieni . w między czasie skosiłem oczywiście z synem trawę a córka sprzątała dom :) po tych wszystkich pracach syn zagadał że jest zmęczony ale na basen do teściów pojechał oczywiście !! po jakis dwóch godzinach teściowa go przywiozła do domu bo wyszło na jaw że ma gorączkę :( pewno angina go bidoka dopadła :( córka od bratowej też leży na anginę !!
no a córeczka dzisiaj śmiga z koleżanką na zabawę - pierwszy raz !! pozwoliłem jej iść bo impreza jest u nas ale ma zastrzeżone że o 23.30 ma być w domu !! jak nie , to będe naprawdę zły !!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz