niedziela, 10 czerwca 2012

staram się jak najmniej juz o tym wypadku gadać ale nie zawsze sie da :( dzisiaj mama wróciła od siostry i oczywiście ryk :( potem teściowie wrócili z chorwacji i znowu ryk :( staram się jak mogę rozweselić chociaż trochę tą gęstą atmosferę ale na to chyba potrzeba tylko czasu !! 
dałem bratowej wszystkie namiary na tamtego gościa co spowodował wypadek bo jest ubezpieczona w tej samej firmie ( benefia ) i bedzie tam dzwonić jutro !! zobaczymy i dowiemy się jak i co zrobić żeby wyjśc na swoje i ściągnąc koszty !!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz