po wypadku i po paru dniach urlopu byłem dzisiaj w pracy . nie jest źle ale bywało lepiej !! jakos mnie to wszystko gryzie mimo tego że dobrze wiem że zrobiłem wszystko co mogłem !! sam nie wiem o co chodzi a może poprostu teraz to dopiero do mnie dociera , dociera to co się stało ?!!
fakt jest taki że z dzieciakami już wszystko oki :) wczoraj żonka i teście byli na kontroli z nimi i pani doktor powiedziała że jest wszystko w normie :) syn juz bez kołnierza śmiga a córce juz prawie siniaków nie widać - to bardzo cieszy :) mama była dzisiaj na badaniach i ma dwa nowe skierowania !! wszystko związane z pękniętym mostkiem a to nie są żarty !! ze mna juz tez coraz lepiej ... gdyby nie ból ręki i obojczyka to było by naprawde super !!
był rzeczoznawca - porobił zdjęcia , popatrzył . pomierzył i powiedział że to będzie zaliczone do szkody całkowitej !! teraz tylko pozostaje mi czekać na wycenę a jaka ona będzie to niestety nie wiem !!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz