piątek, 8 czerwca 2012

jechałem zawieść mamę do krapkowic , do ciotki i niestety miałem wypadek :( jechały też ze mną dzieciaki !!
koleś zjechał na mój pas i praktycznie to nic nie mogłem zrobić !! jedyną reakcje jaką miałem to skręt na prawo i przyjęcie całego uderzenia  na swoją stronę !!
 powoli dochodzimy do siebie , jesteśmy juz w domu i żyjemy , to jest najważniejsze :)

http://www.24opole.pl/9376,Wypadek_w_Jelowej_wsrod_rannych_sa_dzieci,wiadomosc.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz