czwartek, 17 lutego 2011

w pracy spokojnie ...i tyle wystarczy :))
 do domu wróciłem normalnie i odrazu po obiadku pojechałem mamę zawieść do lekarza . miała konsultacje znowu bo odebrała wyniki badań . teraz jej zostało tylko usg nerek .
 z dzieciakami wszystko oki , rozrabiają jak zwykle czyli ...wszystko w normie :))
 zaczynam coraz częściej myśleć o motorze :))) mógłbym juz go mieć . nawet jutro ale ... kasa kuźwa :DD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz